| | | |
Gdy tylko odnajdę siebie.
| | | | |
|
| | | |
2010-02-05 12:16
Rozbudza we mnie pragnienia, które nie mogą być spełnione. Po co to robisz? - zapytałam. Zarzucił mi, że go obwiniam. Może ma rację. . . . Przychodzę tutaj żeby się rozwijać, nauczyć zdobywać to czego chcę. Oduczyć się bierności. Tak, chcę bliskości z drugim człowiekiem, chcę bliskości dwóch ciał. Tylko jeśli nie może być zrealizowane to czego chcę, to czyż nie lepiej zastąpić je np. przyjaźnią, bliskimi kontaktami ze znajomymi, robieniem czegoś twórczego i z tgo czerpać radość i satysfakcje z życia? Niestety, mówienie o wodzie na pustyni sprawia, że cierpię jeszcze bardziej i umieram z pragnienia, zamiast cieszyć się tymi paroma kroplami, które jeszcze zostały w bukłaku.
Napisz komentarz
Nie ma jeszcze komentarzy do tej notki. Dopisz się jako pierwszy.
| | | | |
|