| | | |
Gdy tylko odnajdę siebie.
| | | | |
|
| | | |
2010-02-23 21:54
Tyle razy powtarzał mi, że jestem zwykłą kobietą aż wreszcie zrozumiałam, że faceci nie rzucą się do usługiwania mi. To ja muszę im przypominać żeby przynieśli mi krzesło. Od tego jak wyrażę swoje pragnienie zależy czy zaczną traktować mnie jak kobietę. A poza tym jest mi smutno. Ku mojemu zaskoczeniu posprzątałam dzisiaj mieszkanie i umyłam okna. Tak bardzo zapragnęłam podzielić się efektem pracy i radością. Niestety, była tylko pustka. I jeszcze smutek bo on nawalił. Chociaż dzisiejszy incydent uświadomił mi, że być może bardziej potrzebuję przyjaciela niż psychoterapeuty. Obawiam się, że coraz bardziej staje się substytutem tego pierwszego. A poza tym jestem rozdarta między poczuciem wyższości i niższości.
Napisz komentarz
Nie ma jeszcze komentarzy do tej notki. Dopisz się jako pierwszy.
| | | | |
|